Moon Lark - Owsiane Podhalańskie
Jakiś czas temu piliśmy takie oto piwo w historycznym stylu.
🇵🇱 Moon lark & Browar Tatrzański - Owsiane Podhalańskie
Alk. 5,6% obj.
Na etykiecie tylko alergeny⠀
Niepasteryzowane i niefiltrowane
Przyjemna i nieprzesadzona wędzonka, chlebowa słodowość, wyraźnie obecna także chmielowa nutka. Ciut estrów. Generalnie fajny balans. Słodowa słodycz, spora pełnia i balans spoko goryczki. Smaczne.
Piwo zupełnie inne niż "Kwaśnik podhalański" z browaru Domowego Kilsztok, którego piliśmy dwa razy, a w którym Piotrek też rozkminia temat stylu od strony historyczno-piwowarskiej. Czy to inny styl? Czy tylko inne interpretacja tego samego?

Komentarze
Prześlij komentarz